sobota, 7 lipca 2018

La Casa de Papel - najlepszy hiszpański serial!!!

Hiszpańskie kino czy seriale kojarzą się wam tylko z długimi tasiemcami, z łatwą fabułą i o miłości? "Dom z papieru" zaprzecza temu wszystkiemu! Z niezwykle wartką akcją, zaskakuje co sekundę, a genialny plan Profesora bije wszystkich na łopatki!



Idealny plan rabunku - zamknąć się w banku wraz z zakładnikami, kazać im drukować dla siebie pieniądze, uciec i żyć do końca życia jak w raju. Prosto brzmi, ale czy ktoś pomyślał o konsekwencjach, policji, zacieraniu odcisków palców czy chociażby szkoleniu medycznym? Jasne, że tak! Profesor! To on jest maszyną, która napędza całe te przedsięwzięcie, to on wodzi policję za nos i organizuje wszystko krok po kroku.

Podobny obraz




Najlepszy serial jaki w życiu widziałam! Po prostu brak słów, żeby to opisać! Cudowna opcja do nauki i osłuchania się z językiem. Już się nie mogę doczekać 3 sezonu w 2019 roku! Polecam!!!

Znalezione obrazy dla zapytania casa de papel



środa, 4 lipca 2018

"Trzy razy ty" Federico Moccia - recenzja książki

Znalezione obrazy dla zapytania trzy razy tyJak to jest z tą miłością? Czy to ta pierwsza jest tą łączącą ludzi aż do śmierci? Czy może znaleziona później, wybrana z rozwagą, jest tą wartą pielęgnacji i wszelkich starań? 

"Ona jest tym wszystkim, czego pragnę i bez czego nie umiem żyć."

Znowu wracamy do świata Stepa, Gin i Babi. Step nie jest już tym samym człowiekiem - zmienił się, wydoroślał, odnosi sukcesy w swojej własnej firmie. Związał się z Gin, planują razem ślub, a ich wspólne dziecko jest już w drodze. Lecz pewnego dnia, po wielu latach, Babi wkracza do jego życia jakby nigdy nie było żadnej rozłąki i informuje go, że mają razem pięcioletniego syna. Ciągle jest w nim zakochana, a jej własne małżeństwo nie przynosi jej satysfakcji. 

"Trzykrotnie byliśmy razem i już nigdy się ode mnie nie uwolnisz. Trzy razy mój." 

Przed Stepem jest niewiarygodnie trudne zadanie. Jak wybrać jedną z nich? A może można kochać dwie kobiety jednocześnie? Co zrobić w tej sytuacji? Niezwykłe prawie 800 stron zmagań bohaterów z ich własnym życiem, które nie zawsze będzie łatwe. Lecz los czasem płata figle i wyznacza, kim dla nas jest ta prawdziwa miłość.

Przepiękna lektura, jednakże troszkę za długa. Przyjemnie powrócić do historii, która już od tak wielu lat żyje w moim sercu. Polecam!!!

sobota, 9 czerwca 2018

"Kształt wody"



Podobny obrazWiecie jak dużo wiemy o oceanach? Z 5%, nic więcej. Na świecie jest wiele rzeczy, które trudno logicznie wytłumaczyć i zbadać. Wiemy tylko tyle, ile natura chciała nam pokazać. Nic więc dziwnego, gdy z Amazonki przyjeżdża stwór, którego czczą w tamtejszych terenach, lecz w Ameryce zamykają go w klatce z jacuzzi i wyładowują na nim swe gniewy w postaci paralizatora.
"Bóg wygląda jak człowiek, Dalila. Wygląda jak ja. Jak pani. - Ruchem głowy pokazuje w stronę drzwi. - Chociaż bądźmi szczerzy. Wygląda trochę bardziej jak ja."

Strickland przywiózł BOGA do Baltimore po 16 miesiącach gonitwy i poszukiwań. Lecz jest on twardym żołnierzem, który nie zna słowa jak "empatia". Na szczęście niema sprzątaczka nocnej zmiany Elisa wie, co to znaczy. Zaciekawiona dziwnym stworzeniem, uczy go języka migowego, karmi go jajkami i okazuje uczucie, jakiego nikt inny nie potrafiłby mu dać.

"Jak chcesz się czegoś dowiedzieć o obiekcie, powiedział mu Strickland, to nie łaskoczesz go w brodę, tylko rozcinasz i patrzysz, jak krwawi."

Lecz czas goni ich dzwiną i nieokiełznaną miłość w dziwne tory, dlatego bohaterka będzie musiała podjąć najbardziej szaloną decyzję w swoim życiu.

Znalezione obrazy dla zapytania kształt wody


Przyjemna historia, która jednakże była prawie identyczna z filmem, dlatego też nie odczuwałam aż tak wspaniałej przyjemności z jej czytania. Nie zmienia to jednak faktu, że dla zupełnego swieżaka w świecie dziwnych stworzeń morskich, będzie to przygoda pełna wrażeń i pasji. Pierwsze wrażenie jest piorunujące, a sama sceneria tego dzieła pobudza wyobraźnię. Polecam!

niedziela, 6 maja 2018

"Malowany ptak" J. Kosiński - recenzja książki

Znalezione obrazy dla zapytania malowany ptak cytatTej książki nie da się przeczytać na raz. Momentami jest bardzo drastyczna i ciężka, lecz ubrana w zgrabną historyjkę małego chłopca jest bardzo przystępna dla czytelnika.

A wszystko przez wojnę... rodzice sześcioletniego chłopca wysyłają go na wieś z dala od miasta, aby uchronić go przed całą tą sytuacją. Lecz jego życie tam wcale nie będzie łatwe. Przez ciemne włosy i oczy uznawany jest za Cygana lub Żyda i prawie wszyscy się go wypierają i szczują psami. W ten sposób chłopczyk wędruje od domu do domu w poszukiwaniu skrawka podłogi do spania i kęsa sczerniałego chleba. Nie zawsze jest tam mile widziany, często bity, poniżany i zmuszany do wielu przykrych rzeczy, czasem jednak znajduje dobre domostwo, lecz Szatan i tak go tam dopada i niszczy wszystko co miał.
Nie ukrywajmy - ta lektura robi piorunujące wrażenie. Niektóre sceny są tak oderwane od naszej rzeczywistości, że aż trudno to sobie wyobrazić. A główny bohater, tak jak malowany ptak Lecha, będzie pędził do stada, aż w końcu reszta wydziobie go na śmierć. A może odnajdzie w sobie siłę i przyzwyczai się do tej okrutnej codzienności?

"Malowany ptak" zasługuje na bardzo wysokie noty. Nic dodać, nic ująć.

poniedziałek, 30 kwietnia 2018

"Chłopiec z klocków" Keith Stuart - recenzja książki

Znalezione obrazy dla zapytania "ChÅ‚opiec z klocków" Keith StuartKażdemu z nas zdarza się w życiu pogubić. Szczególnie gdy wiele stresujących czynników nakłada się na siebie. Co więc ma uczynić Alex, gdyby życie go przytłacza? 

Nie układa mu się w domu. Ośmioletni syn z autyzmem, z którym nie umie znaleźć wspólnego języka. Żona, z którą ostatnio ciągle się kłóci. Praca, która nie sprawia mu przyjemności. Oraz demony przeszłości, które wciąż śnią mu się przed oczami. Tak ląduje bezrobotny na dziurawym materacu u swojego kolegi Dana. I zaczyna grę o stworzenie na nowo szczęścia. Wraz z synem Samem grają w Minecrafta i nagle znajdują wspólny język. Dzięki grze chłopak otwiera się na świat i zyskuje przyjaciół. Przezywcięża strach i bierze udział w konkursie, który wniesie dużo do życia jego rodziny.

Piękna historia, która uczy, że nigdy nie można się poddawać oraz że miłość jest najważniejszą wartością w życiu.

piątek, 20 kwietnia 2018

"Tamte dni, tamte noce" recenzja


"Nazywaj mnie swoim imieniem, a ja będę nazywał cię swoim."

Znalezione obrazy dla zapytania tamte dni tamte noceWszystko zaczęło się w lato, w wakacje, w B. gdzieś we Włoszech. I były to niezapomniane 6 tygodni w życiu każdego z nich.

"Miałeś piękną przyjaźń. Może coś więcej niż przyjaźń. Zazdroszczę ci."


Elio i Oliver. Syn gospodarza i kolejny "nudziarz", który miał pomagać jemu ojcu profesorowi w pracy w lato. Czy coś się zapowiadało na to, co się stanie?
"Siedź cicho, nie nie mów, a jeśli nie możesz powiedzieć "tak", to nie mów "nie", powiedz "później"."
Znalezione obrazy dla zapytania tamte dni tamte noceObaj są zaskoczeni uczuciem, które ich łączy. Nie było łatwo poddać się jemu, uwierzyć w nie. Ale czy było warto? Sami sprawdźcie.
A to wszystko w promieniach ostrego słońca, przy szumie fal i w ręku z sokiem morelowym, w czerwonych kąpielówkach i pogniecionej koszuli.

Ledwo przed chwilą skończyłam czytać, a już przy pisaniu recenzji towarzyszy mi soundtrack z filmu. Jest to na pewno dzieło do którego będę wracać. Wspaniała historia, lepszej nie mogłabym sobie wymarzyć. Wciąga, wzrusza i nigdy się nie nudzi. Polecam!

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

"Cudowny chłopak" R.J. Palacio - recenzja książki


Czy łatwo jest nam być tolerancyjnym? Myślę, że nie. Małe dzieci nie mają problemu z tym. Bawią się z każdym – niezależnie od rasy czy koloru skóry. Zwierzęta też nie mają z tym problemu. Dlaczego więc ludzie z wiekiem odwracają wzrok i nienawidzą?

Podobny obraz
Jednakże w przypadku "Cudownego chłopca" mamy poważniejszy problem. Dla każdego byłoby szokiem spotkać kogoś z zdeformowaną twarzą, który przypomina kosmitę, Sama nie wiem jakbym się zachowała w takiej sytuacji. Ale fakt faktem, że nie wszyscy mają takie szczęście jak ja, czy ty. Pomimo przeciwności losu dziesięcioletni August Pullman nie poddaje się i pewnego dnia trafia do normalnej szkoły z normalnymi uczniami. To on uczy ich tolerancji, choć nie obejdzie się bez przykrych sytuacji.

"Wszyscy powinniśmy przynajmniej raz w życiu dostać owację na stojąco, bo przecież każdy z nas zwycięża ten świat."

Przepiękna, lekka książka. Mamy w niej kilku narratorów, choć przeważnie jest ona pisana z perspektywy 10latka, dlatego łatwo będzie przez nią przebrnąć. No i oczywiście powstał film na podstawie tego bestsellera, który samą obsadą już zachęca do obejrzenia, jak i czytania książki! Polecam!