- banan,
-2 łyżki prawdziwego kakao,
-2 łyżki masła orzechowego (lub/i troszkę orzechów),
-2 łyżki masła orzechowego (lub/i troszkę orzechów),
- i słodzidło (ja dałam łyżkę ksylitolu, ale równie dobrze sprawdzi się miód),
- i jakby było wam jeszcze mało to dodajecie bakalie, wiórki kokosowe czy co wam się podoba ;)
A przepis? Wszystko razem łączymy i do zamrażarki! Tylko nie trzymajcie ich za długo, bo potem trzeba będzie odmrażać...
I żeby nie było - w ogóle nie czuć fasoli! Przyrzekam! Nawet babcia i mama się z tym zgodziły!!! I smakowało im (albo potrafią dobrze kłamać)! A z nimi jest ciężko w kwestii mojego "wymyślnego jedzenia".
Więc róbcie, jedzcie, czekam na raporty!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz