
Wróciłam, przeżyłam 😂 a do domu wróciłam MARSZEM! Tygodniowy
#bootcamp 🔥🔥🔥 obowiązkowe 3 treningi dziennie, a czasem zdarzało się aż 5 😼 wracam do domu z zakwasami, bólem w każdej części ciała i z uśmiechem na twarzy! ☺ Przy okazji miałam tygodniowy odwyk od telefonu (internetu nie miałam) i co?! Dałam radę, to rzecz zbędna! Jednakże jak miło wrócić tu i napisać do was. Nie gniewacie się, co? Trzymacie formę? Ja dzisiaj mam relaks, już ledwo dawałam radę (w większości psychicznie, ale fizycznie... również)... potrzebuję reset! 😌 Jednakże sama tego chciałam! Dlatego mi się tak bardzo podobało!!!
Obóz sportowy to najlepsze miejsce, żeby rozwijać swoją pasję pod okiem doświadczonych trenerów! Gama zajęć jest bardzo rozwinięta, zawsze można spróbować czegoś nowego. Jesteś popychana do granic możliwości, a najlepszym momentem jest gdy... trener nie patrzy 😂 przy okazji poznajesz dużo ludzi, którzy podzielają twoją pasję.
Troszkę droższe niż normalne obozy, skala wieku od 7 do 65 lat. Częste i wyczerpujące zajęcia, ale o to właśnie chodzi! Tydzień tylko dla ciebie!

Przed śniadaniem pół godziny rozbiegania, rozgrzewki. O 10:30 trening nr.1, o 18 nr.2. Pomiędzy treningami - basen, jezioro, wakeboard, aqua aerobic, zumba, gry zespołowe i w każdej chwili siłownia - dla tych co mają mało! Do wyboru było również karate (choć ja się tam nie zagłębiałam).
Najlepsze aktywne wakacje! Nie zapomnij się na nie zapisać ;)
A oto film z naszych poczynań:
https://www.youtube.com/watch?v=IhztppVat_0